Aby osiągnąć jak największe oszczędności w zakresie energii elektrycznej, należałoby zaopatrzyć się w urządzenia, które pobierają najmniej prądu. Wbrew pozorom nie zawsze nowoczesne sprzęty są najoszczędniejsze.
Na telewizorach LCD, choć mniej nowoczesnych od plazmowych, możemy w skali roku oszczędzić 20 zł. Drukarki atramentowe są o 80 procent bardziej oszczędne od laserowych.
Inaczej jest w przypadku lodówek. Lodówki klasy A pochłaniają 0,8 kWh na dobę, podczas gdy klasy G – 3,3 kWh, co rocznie przy użytkowaniu tych pierwszych daje oszczędność prawie 400 zł. Przy zakupie nowego sprzętu chłodzącego warto wziąć pod uwagę także fakt, że lodówka z zamrażalnikiem jest tańsza o 30 procent w użytkowaniu od osobnej chłodziarki i osobnej zamrażarki. W lodówkach nie ustawiajmy najniższej minusowej temperatury – każdy stopień wyżej (zimniej) to dodatkowe 5 procent zużycia prądu.

System „eko”
Przed wyborem zmywarki do naczyń upewnijmy się, czy jest to urządzenie potrójnej klasy A lub posiada system „eko”, gwarantujący zużycie prądu niższe o 30 procent od innych modeli.
Nie zawsze opłaca się korzystać z czajnika elektrycznego, zwłaszcza gdy posiadamy gazowy. Chyba, że czajnik elektryczny zaopatrzony jest w termometr, dzięki któremu można nastawić wodę np. na mniej niż 100 stopni, co wystarcza do zaparzenia napojów instant. Przy gotowaniu wody wlewajmy jej tylko tyle, ile potrzeba na jeden raz.

(MW)